Kückenmühler Willa / Broniewskiego 16, Szczecin
Willa na wziesieniach
, czyli dom przy Broniewskiego 16. Należał on do instytutu Kückenmühler Anstalten, został oddany do użytku w 1898 roku. Początkowo przeznaczony był dla starszego lekarza , głównego doradcy medycznego, dr G. Sauerhering, który wyszedł do Rady nadzorczej instytutu z końcem 1888 roku. Zamieszkiwał on willę do połowy 1901 roku, później przenosząc się na Pölizerstr 85, Stettin.
Niewielką willa na wzniesieniu, z której rozciągał się ówcześnie widok w kierunku Quistorppark ( Park Kasprowicza), na przejeżdżające pociągi na linii Szczecin - Trzebież oraz stacja Bhf. Westend ( Szczecin Łękno ), oraz główna drogę prowadząca do Nemitz/ Niemierzyna. Willa otoczona z jednej strony szkółką drzew , z drugiej sąsiadowała z budynkiem kuchni centralnej instytutu ( o nim niedługo ) i kościołem. Na jej posesji rozciągał się piękny ogród z alejkami i kwietnych klombami.
Na terenie ogrodów, między willą a Kościołem do dziś znajdują się trzy głazy ułożone blisko siebie, nieco zapomniane porośnięte mchem. Jednak możemy na jednym z nich dostrzec wgłębienie po tablicy... Jeszcze z 20 lat temu tablica była w tym miejscu, dziś.... trudno doszukać się informacji o niej. Jedynie wspomnienia długoletnich pracowników dzisiejszej placówki świadczą o jej istnieniu ( dziękuję za ciekawą rozmowę).
Również z opisów publikacyjnych o instytucji Kückenmühler Anstalten, możemy doczytać niewielką wzmiankę, iż w okolicy kościoła znajdował się głaz z zasłużonymi dla instytucji.
Dom posiadał w swych wnętrzach kilka pomieszczeń mieszkalnych, jednoosobowych, wspólny pokój dzienny oraz jadalnie. W późniejszym czasie utworzono w niej niewielką kuchnię oraz łazienkę. Wewnętrzną zachowały się piękne zdobne sufity, a na zewnątrz...Nie o skromne, ale zdobne wejście z drzwiami.
Dziś to "Dom pod platanami” - placówka opiekuńczo-wychowawcza typu specjalistyczno – terapeutycznego, która zapewnia 14 miejsc dla wychowanków, nad którymi opiekę sprawuje 10 wychowawców. wspieranych przez psychologów, pedagogów oraz zajęcia terapeutyczne dla przebywających tam dzieci i młodzieży. Ale już niedługo...z końcem roku ma opuścić willę. Ciekawą jestem co miasto planuje w tym miejcu, bo willa mimo że piękną potrzebuje nieco zadbania.











Komentarze
Prześlij komentarz