Backeri bei Eckebergstrasse 48/ Piekarnia przy Arkońska 48 , Szczecin
Piekarnia 🍞 przy Eckebergstrasse 48/ Arkońska 48
działała w Nemitz przez 18 lat, lecz zanim przybliżę Wam historię samej piekarni i ich właścicieli , nieco z historii samego terenu wokół budynku.
![]() |
| Projekt kamienicy. |
Pierwszym właścicielem, jeszcze nie zabudowanego obszaru rozciągniętego między Eckebergstrasse (Arkońska), a wzdłuż dzisiejszej boczniej ścianie kamienicy nr 48 i posiadłością Pana Carl Nowka ( dziś to okolica kamienicy przy Arkońskiej 47 ), był Asystent Generalny ds. Zagospodarowania Terenu w ówczesnym Urzędzie Miasta Szczecin, Pan Max Prahst.
W 1912 roku zakupuje on zielony teren od firmy 'Donbritz und Miteigentümer' ( Niemierzyńska firma, która zbudowała m.in. wille przy Bułgarskiej ) wzdłuż Strasse nr 12 , czyli dzisiejszej ulicy Serbskiej. Pan Max na tym terenie posiadał swoje ogrody, zamieszkiwał zaś w kamienicy przy Eckebergstrasse 8 ( Arkońska 😎 , będąc jej właścicielem do 1917 roku.
Około 1913 roku Pan Max rozpoczął starania by na części swej działki wznieść dom. Niestety biurokratyczne wymogi i gąszcz przepisów nieco spowolniły zapędy inwestora. Chciał on postawić dom w stylu wiejskim, z ogródkiem między nim, a drogą, jednakże ówczesny plan miejski zakładał ciąg kamienic na już uznawanej za zabytkową drogę- Eckebergstrasse/ Arkońska. Droga, której przebieg prawie się nie zmienił od wieków.
Około 1925 roku dzieli więc on ogromna działkę na dwie części, i jedną sprzedaje. Nowym nabywcą terenu, na której dziś stoi kamienica, zostaje Pan Robert Schmidt, sierżant policji zamieszkały przy Müchlenstrasse 13 ( Słowackiego). Jeszcze tego samego roku intensywne działania Pana Roberta doprowadzają do wylania fundamentów pod dom, a rok później przy Eckebergstrasse pojawią się nowa kamienica z nr 48. Na parterze budynku od samego początku ulokowana zostaje piekarnia, z wejściem tuż obok głównej klatki z ogromną witryną. Piekarnia zarządzana przez Roberta Schmidta, który porzucił swoją dotychczasową pracę w policji na rzecz piekarni.
Około 1925 roku dzieli więc on ogromna działkę na dwie części, i jedną sprzedaje. Nowym nabywcą terenu, na której dziś stoi kamienica, zostaje Pan Robert Schmidt, sierżant policji zamieszkały przy Müchlenstrasse 13 ( Słowackiego). Jeszcze tego samego roku intensywne działania Pana Roberta doprowadzają do wylania fundamentów pod dom, a rok później przy Eckebergstrasse pojawią się nowa kamienica z nr 48. Na parterze budynku od samego początku ulokowana zostaje piekarnia, z wejściem tuż obok głównej klatki z ogromną witryną. Piekarnia zarządzana przez Roberta Schmidta, który porzucił swoją dotychczasową pracę w policji na rzecz piekarni.
![]() |
| Witryna piekarni. |
Następnie przez Mistrza Piekarskiego- Pana Hermana Boeck wraz ze swoją żona Fridą. Państwo Boeck mieszkali tuż obok piekarni, zaś na piętrze Pan Robert Schmidt.
Po otwarciu drzwi do piekarni wchodziło się do głównego pomieszczenia, w którym stał piec do wypieku pieczywa, lada i półki sklepowe, Na zapleczu znajdowały się spiżarnie i magazyny.
Pan Robert Schmidt, właścicielem domu i piekarni pozostawał do 1938 roku, sprzedał swoją własność żonie piekarza Hermann Boecka, Pani Frida Boeck. Pani Frida wraz z mężem byli współwłaścielami piekarni.
Piekarnia przy Eckebergstrasse cieszyła się tak dużą popularnością, że Pan Hermann w 1939 roku postanowił ją nieco powiększyć, skupiając się w szczególności nad obszarem sklepowym.
W 1941 roku Pan Hermann zakupuje druga część działki po Max Prahst. W planach miał dobudowanie kamienicy do już istniejącej, rozpoczął starania urzędowe, niestety wojna pokrzyżowała wszystkie plany.
A co było po wojnie, dom mieszkalny i też też piekarnia i to bardzo długo. Był też sklep spożywczy, a teraz medyczny.
![]() |
| Fragment z plamy budowy, na żółto zaznaczyłam dom przy Eckebergstrasse 48, na zielono ulicę Eckebergstrasse/Arkońską, zaś na niebiesko Srasse nr 12/ Serbska. |
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
Komentarze
Prześlij komentarz